Kobiecość.

Trwa adwent. Mój ukochany czas, który przeżywam z Maryją. Kontemplując Jej osobę w Biblii, doświadczam na nowo, jak bardzo zachwycam się Jej stylem osobowości: słowami, gestami i czynami.

 

Na co dzień dużo słyszymy o stylu bycia kobietą, stylu noszonych ubrań, stylu urządzonego mieszkania, stylu wychowania dzieci, stylu przeżywania małżeństwa i tak dalej, i tak dalej. Skąd czerpać wzorce? Przypatrując się współczesnemu pokoleniu młodych kobiet, łatwo zauważyć w nim mnóstwo osobowości narcystycznych. Kiedyś nie rozumiałam ich zachowań, mechanizmów działania. Człowiek robiący z siebie gwiazdę i ciągle mówiący o sobie, szukający pozycji w centrum wydawał mi się śmieszny, jednak z czasem, dzięki zdobytej wiedzy, zobaczyłam w narcystycznych osobowościach biednego, małego człowieka, za którego zranionym ,,ja” kryje się głód akceptacji i bycia kochanym. Dlaczego o tym piszę?

 

Wpatrując się w Maryję, zachwycam się Jej stylem życia, jakże prostym, czystym i zwyczajnym. Maryja doświadcza miłości Boga, przyjmuje dar od Tego, kto tak bardzo Ją kocha. Ona nie ma potrzeby bycia w centrum, udowadniania innym swej wartości. Wie, kim jest, wie, że jest piękna w Jego oczach, wie, że jest wybrana. Swe życiowe siły koncentruje na tym, co najważniejsze, a więc na relacjach: z Bogiem, Józefem i Jezusem. Jest szczęśliwa pomimo tajemnic bolesnych w Jej życiu. Jest szczęśliwa pomimo niezrozumienia, trudnych warunków życia. Jest szczęśliwa, bo Pan jest blisko. Ona kontempluje tę bliskość w sobie, ale i w nazaretańskim domu, w Betlejem i w ucieczce do Egiptu. Kontempluje tę bliskość w spojrzeniu Józefa, w czułych gestach i rozmowach.

 

Zapragnęłam w tych dniach żyć i być kobietą w stylu Maryi: czystym, zachwycającym prostotą, cichością, z mocnym poczuciem wartości opartym na Jego słowie i miłości.

 

Maryjo, naucz mnie być piękną tak, jak Ty!

s.Łucja

2 thoughts on “Kobiecość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *