Bliskość Boga

Październik. Za oknem zimno, wietrznie i deszczowo. Pomimo wszystko, jesień to moja ukochana pora roku. Lubię siedzieć w chłodne dni z kubkiem herbaty z cytryną i czytać wieczorami dobre książki, lubię chodzić na jesienne spacery i siedzieć przy Nim sam na sam, w kaplicy, po długim dniu bieganiny. Właśnie w ten deszczowy dzień chciałam podzielić się z Wami moją duchowością, którą wciąż na nowo odkrywam, w której się zakochuję i którą zgłębiam.

Mój Bóg żyje we mnie, w mojej duszy. Jego bliskość towarzyszy mi każdego dnia. Jest to dla mnie głęboka radość, szczególnie w ostatnie dni i tygodnie. Po tym, jak przeniosłam się na drugi koniec Polski, doświadczam wciąż na nowo, jak Bóg mnie prowadzi, troszczy się i uczy mnie zaufania. To nieraz trudna, ale twórcza szkoła miłości.

W charyzmacie mojego zgromadzenia, Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa Pana, zachwyca mnie to, że Matka Założycielka – Zofia Tajber uczyła siostry, że mamy przyoblekać się w cnoty Duszy Jezusa. Co to znaczy? Nie muszę sama pracować na świętość, nie muszę dążyć do bycia doskonałą na siłę. Mogę poprosić Jezusa o pomoc, najpierw otwierając się na Jego łaskę. Matka mówiła, że gdy czujemy się słabe, mamy przyjść do Jezusa, który jest siłą i prosić, by nas umocnił. Gdy jesteśmy niecierpliwe, mamy prosić o Jego cierpliwość. Gdy nie umiemy kochać za darmo, nawet najbliższych, mamy przyjść do Jezusa i prosić, by przyoblekał nas w swoją miłość.

Duszo Chrystusowa, Twoją miłość w dusze nasze tchnij.
Duszo Chrystusowa, Twój pokój w dusze nasze tchnij.
Duszo Chrystusowa, Twoją wyrozumiałość w dusze nasze tchnij.
Duszo Chrystusowa, Twoje posłuszeństwo w dusze nasze tchnij.

To fragment mojej ukochanej litanii o odrodzenie rodzaju ludzkiego.

Tak często pracujemy nad sobą, walcząc z wadami, słabościami i nic. Wracamy do starych nawyków po kilku spowiedziach. Praca nad sobą idzie w kąt, a my jesteśmy coraz bardziej zgorzkniali i smutni. Poproś dziś Jezusa, by Ci pomógł, by przyoblekł Twą duszę w te cnoty, których najbardziej ci brakuje. Nie umiesz być cierpliwa – poproś, by tchnął w Twoją duszę cierpliwość. Nie umiesz przebaczyć, bo ktoś za bardzo zranił Twoje serce – proś Pana, by wlał w Twoją duszę przebaczenie. Walczysz o czystość – poproś, by przyoblekł Cię w swoją czystość. Nie musisz sama dążyć do bycia doskonałą w miłości. Nie dasz rady… Ale jeśli poprosisz Jezusa, razem przeniesiecie góry! Uwierz mi, że pokochasz Jego miłością samą siebie i wszystkich tych, których tak trudno Ci kochać.

Zapraszam całym sercem do zgłębiania duchowości Sióstr Najświętszej Duszy Jezusa, jest naprawdę zachwycająca!

Duszo Chrystusowa, Twoją miłość w Dusze nasze tchnij.

s. Łucja

3 thoughts on “Bliskość Boga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *