TERAZ I TU…

soap-bubble-824584_1920

 

Głowa pełna myśli, czasem bujająca w obłokach, nader często twardo stąpająca po ziemi. Tysiące planów, obowiązków, miejsc, ludzi, przypadków bez przypadków, bo przecież dla Niego nie ma „przypadku”… Poznajesz nową osobę, a po chwili zastanawiasz się, jak miała na imię… Jesteś tutaj, bierzesz udział w tej konkretnej rozmowie, ale już w głowie układasz plan na całe popołudnie „jak zrobić to i to, żeby zdążyć jeszcze z tym i tamtym”… Jesteś tu- w nowym miejscu czy otoczeniu, ale jakby tam- gdzieś daleko, za siódmą góra i siódmą rzeką… Albo jeszcze gdzieś indziej….

 

Jestem. TU I TERAZ. W tej przestrzeni, w tej relacji, w tym miejscu i w tym czasie. Uczę się tego codziennie od nowa: jak w gąszczu swoich myśli i obowiązku nie zatracić najważniejszego. Nie chce być lekkomyślna i podchodzić do życia z myślą, że tylko „teraz” się liczy, „wczoraj”- co to było wczoraj? Przecież to bez znaczenia! A „jutro”? Jutro bez konsekwencji „teraz”, bo przecież będzie to kolejne „teraz”, a nie „jutro” czy „wczoraj”….

 

Nie, nie o to tutaj chodzi. Nie chodzi o lekkomyślność, o brak rozsądku czy zapominanie, że „jutro” też nadejdzie i to nawet szybciej niż nam się wydaje. Nie chodzi też o siedzenie z założonymi rękami i myślenie: „Pan Bóg ma dla mnie wspaniały plan więc ja tutaj usiądę i poczekam- niech On go dla mnie realizuje.” Tutaj chodzi o zwyczajną RADOŚĆ ŻYCIA, BYCIE NA PRAWDĘ OBECNYM w tym miejscu, w którym teraz jesteśmy. Dawanie Bogu niejako środków to realizacji Jego panu wobec nas. Bo cóż nam po wspaniałym dniu, przeżytym w gronie wspaniałych osób, jeśli myślami będziemy we „wczoraj”, czy też „jutrze”, które będzie doprowadzało nas do rozpaczy?

 

Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo zatroszczy się o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy.”

/Mt 6, 34/

 

Niech każdy dzień będzie dniem przeżytym w radości- BOŻEJ RADOŚCI! Radości z piękna kwitnących drzew, każdego wschodu i zachodu słońca, biegania bez parasola w ulewnym deszczu, oddychania świeżym górskim powietrzem, tańczenia pod niebem pełnym gwiazd, spotkań i rozstań z ludźmi czy też miejscami… ZATROSZCZ SIĘ O TO, ŻEBYŚ NIE ŻAŁOWAŁ ŻADNEJ MINUTY TEGO DNIA, KTÓRY WŁAŚNIE CHYLI SIĘ KU ZACHODOWI!

 

Nie troszcz się o dzień jutrzejszy, myśl raczej by dzień dzisiejszy przeżyć dobrze”

/św. Franciszek Salezy/

 

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *