90 sekund

couple-1427863_960_720

Dancing is music made visible.”

/George Balanchine/

 

Dziewięćdziesiąt sekund.

 

Dziewięćdziesiąt sekund pięknej melodii.

 

Dziewięćdziesiąt sekund, które mogą stać się całym Twoim życiem…

 

Światła reflektorów. Wzrok setek par oczu wpatruje się w Ciebie stojącą w pięknej, długiej sukni na środku sali. Parkiet pod twoimi stopami, przed Tobą mężczyzna we fraku i czarnej muszce otwiera szeroko swoje ramiona, a Ty z czarującym uśmiechem na ustach pociągniętych czerwoną szminką, z gracją oraz wdziękiem motyla kładziesz swoja lewą rękę na jego ramieniu, a prawą dłoń wsuwasz w jego daleko wyciągniętą dłoń. Słyszysz pierwsze takty walca… Stawiacie krok i zaczynacie płynąć w rytm muzyki. Zdawać by się mogło, że Wasz taniec będzie trwał wiecznie, że nie wymaga żadnego wysiłku, że z szerokim uśmiechem i w idealnym stylu fruniecie trzy milimetry nad ziemią perfekcyjnie współgrając z ulatującą ku niebu muzyką.

 

Ale to tylko złudzenie. W rzeczywistości Wasz taniec to wynik wielogodzinnych treningów, nierzadko przepełnionych bólem, łzami, cierpieniem – nie tylko tym fizycznym. Nawet podczas tych dziewięćdziesięciu sekund pamiętasz o ODPOWIEDZIALNOŚCI za drugą osobę, za każdy wspólnie postawiony krok, bo gdzie Ty, tam i on. Gdzie on – tam i Ty. Jesteś na tyle dojrzała, aby podjąć odpowiedzialność za Waszą WSPÓLNĄ DROGĘ, MARZENIA I PRAGNIENIA SERCA – o WSPÓLNYM sukcesie, radościach, przyszłości, owocach Waszej miłości… Przepełnia Cię ZAUFANIE, że w jego ramionach nic złego Ci się nie stanie, że chociażbyś się potknęła, chociaż nawet chciałabyś z całej siły upaść i uderzyć głową o parkiet, on Cię podtrzyma. W Waszym tańcu jest PASJA I RADOŚĆ ŻYCIA. Poświęcacie nie tylko siebie, swoje pieniądze czy energię, ale przede wszystkim poświęcacie swój CZAS dla drugiego człowieka, dla siebie nawzajem.

 

Ale nie byłoby Waszego wspaniałego tańca, gdyby nie Wasz Trener, Opiekun, Przyjaciel, nierzadko uczący Cię pierwszych kroków ku DOJRZAŁOŚCI, ku ODKRYWANIU W SOBIE PIĘKNA KOBIECEJ DUSZY, WRAŻLIWOŚCI, A ZARAZEM SIŁY I ODWAGI do walki z samą sobą i własnym zwątpieniem. ZAUFAJ. On jest z Tobą, każdego dnia, nieustannie.

 

Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.”

/1 P 5, 7/

 

To On jest tym, któremu na Twoim, na WASZYM tańcu zależy najbardziej. Nie dlatego, że chce być sławny, wychwalany, stawiany na piedestale z notką „sponsor i producent sukcesu”. Nie. Bóg Ojciec, Przyjaciel, Opiekun, Stworzyciel pragnie, abyś WZRASTAŁA W MIŁOŚCI, ZAUFANIU I DOBROCI. On chce widzieć Cię szczęśliwą. Bo nikt bardziej nie pragnie Twojego szczęścia, niż Ten, który Cię stworzył, obdarował tak wieloma talentami oraz dobrymi pragnieniami i tęsknotami. To On ukształtował Twoje serce pełne dobroci, miłości, odpowiedzialności, szaleństwa… To On postawił na Twojej drodze człowieka, z którym właśnie tańczysz. On chce widzieć, że Jego ukochana córka jest szczęśliwa podczas swojego najdłuższego i najwspanialszego tańca. Tańca Twojego życia.

 

Dancing is LOVE made visible!

 

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *