Przyjdź i zamieszkaj w nas…

smoke-731152_960_720

 

Źródło rozumu i geniuszu twórców – zamieszkaj w nas.
Który śpiewasz w pieśniach, którego głosi muzyka – zamieszkaj w nas,
Źródło zachwytu poetów i duszo rzeczy pięknych – zamieszkaj w nas,
Który mówisz przez oratorów i prowadzisz pędzel malarza – zamieszkaj w nas.

 

Przez ostatnie dni na blogu panowała cisza. Częściowo oczywiście związana z bliskością sesji, ale nie tylko. Na fanpage’u codziennie pojawiała się modlitwa Nowenny do Ducha Świętego. Dla mnie ten czas był właśnie milczeniem w zasłuchaniu, w oczekiwaniu, w wołaniu do Niego. Dobrze mieć taki czas.

 

Dziś świętujemy Zesłanie Ducha Świętego. Może gdzieś to ginie, ucieka, przelatuje przez palce, ale to naprawdę niesamowite święto. Duch Święty to w ogóle taka Tajemnica blisko kobiecej wrażliwości. A przynajmniej mojej.

 

Tajemnica delikatności, bo wielkie rzeczy działa w ciszy serca, bo przychodzi niepostrzeżenie, w lekkim powiewie… Bo „najciszej mówi w powołaniu”, wielkie zadania i sprawy przynosi po cichu i zawsze pozostawia wybór…

 

Tajemnica piękna. Przytoczony na początek fragment Akatystu, który mnie jakoś szczególnie urzeka, mówi o właśnie tym, że Duch jest Źródłem piękna, Źródłem zachwytu; że wszystko, co człowiek uczynił pięknego, jest wyrazem myśli i piękna Ducha. Jak niezwykle można spotkać Ducha w poezji, w muzyce, w pięknie człowieka…

 

Tajemnica miłującej obecności, gdy Duch zamieszkuje w nas, stajemy się Jego świątynią, gdy płonie w nas ogień Jego miłości – nie taka sobie iskierka, ale żar Wszechmogącego złożony w ludzkie serce…

 

Ale i tajemnica konkretu, decyzji, gdy Zesłanie wygania z Wieczernika, daje siłę wyjścia, głoszenia, czynienia cudów, zabiera lęk, rzuca ludzi na kolana…

 

Bóg rzuca na ziemię ogień i bardzo pragnie, by on już zapłonął. Rzucił ten ogień w Twoje serce – to się już dokonało, w Chrzcie, Bierzmowaniu, w każdej Eucharystii, zawsze, gdy prosiłaś o Ducha… Niech zapłonie ten ogień, niech się rozniesie woń Chrystusa przez Ciebie – w takim obszarze i w taki sposób,  jaki Ci w ciszy serca podpowiada Najcichszy…

 

Może warto podsycać ten ogień wołaniem o Ducha, takim osobistym, cichym, szczerym – nie tylko dziś, bo Zesłanie może być codziennie…

 

Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas…

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *