Wszystko mam…

„Pan jest moim Pasterzem, nie brak mi niczego”

Antyfona dzisiejszego psalmu jest prawdopodobnie jednym z pierwszych fragmentów Pisma Świętego, które poznałam i zapamiętałam już jako dziecko. Na każdym etapie życia prawdopodobnie znaczyła dla mnie coś innego, i nadal za każdym razem gdy słyszę ten wers, odkrywam w nim coś innego.

„Pan jest moim pasterzem …”

On jest naprawdę… On chce mnie chronić… MNIE… Nie jest napisane, że jest Pasterzem stada, czy wszystkich ludzi. Jest bezpośrednie stwierdzenie, że On jest MOIM pasterzem. On mnie zna… On traktuje mnie jako jednostkę… nie ma w tej relacji miejsca na ogół.

„… nie brak mi niczego”

Bóg wie czego mi trzeba i nie pozwoli, żeby mi czegokolwiek zabrakło. On prowadzi mnie tam gdzie mogę doświadczyć spełnienia, pokazuję drogę pełną obfitości…

Więc wiedz, że On jest i nie masz czego się bać. Idź odważnie przez życie… czerp z niego jak najwięcej. Miej serce otwarte na to co Bóg chce Ci dać i gdzie wskazuję Ci drogę… bo jest to najpiękniejsza droga, którą możesz podążać do świętości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *