Pokusa

 

 

W dzisiejszej Ewangelii Jezus uczy nas, jak przezwyciężać pokusy. Szatan kusi Jezusa na trzy różne sposoby, dotykając trzech obszarów życia człowieka…

 

Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem».

 

Skupia się na pokusie głodu i pragnienia, które pojawia się, kiedy człowiek zaczyna czuć się niespełniony, kiedy ma poczucie pustki i chce szukać szczęścia.

 

Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

 

Wystawia również na próbę poczucie bezpieczeństwa. Wmawia człowiekowi, że jeśli zaufa Bogu, to na pewno nie będzie bezpieczny… Bo przecież – gdyby był Bóg, to nie byłoby tych wszystkich tragedii, chorób i wojen na świecie – sugeruje zły.

 

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».

 

I jest jeszcze trzeci obszar, który jakoś szczególnie dziś mnie dotknął. Pokusa władzy… Nie tylko władzy nad innymi, ale właśnie tej władzy nad sobą samym, nad swoim życiem, przyszłością, swoimi emocjami. Jest to pokusa, która ma prowadzić do chęci kontrolowania własnego życia w 100% – wszystkiego, co się wydarzy, jak wszystko dalej się potoczy. Jest to pokusa dotykająca człowieka, który chce mieć jasność i nie jest gotowy na żadne nieprzewidziane przez niego sytuacje. Kiedy sam planuje, sam realizuje swoje pomysły… Nie ma w jego życiu miejsca na zaufanie Bogu i drugiemu człowiekowi.

 

A Jezus właśnie w tej Ewangelii uczy nas, że „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”, że „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”, że „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”…

 

W każdej z tych pokus Jezus ukazuje nam właściwy kierunek patrzenia. Zwraca naszą uwagę na Boga; na to, że w każdym z tych obszarów On jest i nas nie zostawia. On daje nam umocnienie, siłę w przezwyciężaniu pokus. A w każdej z tych pokus możemy odnaleźć obszar do nawrócenia. Szatan uderza zawsze w najcenniejsze obszary naszego życia; wie, że to może być najkrótsza nasza droga do Boga, dlatego chce nam ją jak najbardziej skomplikować.

 

Niech ten czas będzie zastanowieniem się, w jakim obszarze doświadczamy najwięcej pokus… Poszukiwaniem tego rejonu, który jest najważniejszy w naszym życiu, a tak często atakowany przez Szatana…

 

A.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *