Prawdziwe Piękno…

 

beach-1822598_1920

 

 

Piękno nas otacza… Piękne są góry… Zachwycający jest wschód i zachód słońca… Niesamowite jest doświadczenie jesiennego wiatru na szczycie połonin… Można godzinami wsłuchiwać się w odgłos uderzających o brzeg morskich fal… I co do tego chyba nikt z nas nie ma wątpliwości. A to wszystko tak cudownie stworzył Bóg… „Cała ziemia jest pełna Jego chwały” /Iz 6,3/

 

A zatem można powiedzieć, że piękno jest wpisane w naturę świata. Piękno uspokaja, wycisza, daje poczucie wolności, wytchnienia… Piękno zachwyca… W pięknie można odnaleźć odbicie Boga…

 

Ale kiedy zaczynamy patrzeć na siebie, często pojawiają się wątpliwości. To za małe, tamto za duże… Tu zbyt piegowato, a tam może za bardzo krzywo… A przecież my też jesteśmy stworzone przez najwybitniejszego Artystę… Boga.

 

W kobiecych sercach jest ukryte głębokie pragnienie ukazania piękna… Kobieta pragnie być Piękną… Pragnie zachwycać… Inspirować… Ożywiać… I nie chodzi tu tylko o piękno duchowe, ale również o to fizyczne… Jedno i drugie się przenika… Jedno i drugie się uzupełnia… Nie można umniejszać żadnego z nich.

 

Kobieta piękna wewnętrznie jest piękna na zewnątrz, bo to w naturalny sposób się uzewnętrznia…

 

W każdej kobiecie jest piękno do odkrycia”…

 

To od nas zależy, w jaki sposób będziemy je odsłaniać. Odkrywanie piękna w nas łączy się z wzięciem odpowiedzialności za własny rozwój duchowy, intelektualny i fizyczny. Bóg nas stworzył jako unikatowe dzieło; każda z nas przeżyła inną historię i nie możemy mówić o jednym kanonie piękna, nie można wbić kobiet w jeden schemat, trend, kształt… Nasza inność, nasza wyjątkowość, różnorodność jest tym, co zachwyca. Kobiety, które mają odwagę, żeby żyć w zgodzie ze swoim sercem, pasją, są prawdziwie piękne.

 

Dlaczego odkrywanie prawdziwego piękna jest tak ważne…? Prowadzi nas ono do świadomego budowania swojego wizerunku, własnego stylu. Bo tutaj bardzo łatwo popaść w dwie skrajności… Łatwo stać się tą, która przesadnie dba o wygląd zewnętrzny, nie kształtując swojego wnętrza i na odwrót – tą, która zaniedbuje wygląd zewnętrzny, uważając, że najważniejsze jest to, kim jesteśmy wewnątrz… A tu chodzi o zachowanie równowagi… Bo – jak wspomniałam wcześniej – piękno wewnętrzne ukazuje się w naszym sposobie bycia, w ubiorze, w naszym stylu…

 

Są takie kobiety, którym kiedy popatrzymy w oczy możemy powiedzieć, że są naprawdę śliczne, wyjątkowe i prawdziwie kobiece. W ich oczach jest zachwyt światem; one są wypełnione Bożą Miłością. Obserwując je możemy śmiało powiedzieć, że one mają swój styl, są świadome swoich atutów, zalet, mają poczucie własnej wartości… One zbudowały lub budują swój wizerunek, mają pomysł na siebie, na swoje życie.

 

Kreowanie swojego wizerunku owszem, ma ścisły związek również z tym, w co się ubierasz, jak układasz włosy, jaki makijaż nakładasz… Ale jeśli będziesz to budować na wartościach, które są dla Ciebie ważne, jeśli będziesz opierać to na pasji, na Miłości, to to, jak wyglądasz, będzie w pełni odzwierciedlać Twoje wnętrze.

 

Kobiety mające własny styl, będące świadome swojego prawdziwego piękna i umiejące je odkrywać żyjąc pasją i Miłością, są Kobietami Prawdziwie Pięknymi.

 

Patrząc na piękno, które nas otacza, gorąco Cię zapraszam do refleksji nad tym, jakie wartości są dla Ciebie ważne… Jaką kobietą pragniesz być… Co Cię pasjonuje w życiu…?

 

A.

Tekst inspirowany książką „Urzekająca” J.S. Eldredge oraz „Nieporównywalnie piękna” J. Tor-Gazda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *